O dostawę maksymalnie 55 EZT dużych prędkości ubiega się na razie 8 firm, w tym 2 polskie – poinformował podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach członek zarządu PKP Intercity SA Adam Wawrzyniak. Formalne wnioski o udział w postępowaniu można składać jeszcze przez miesiąc. W czerwcu – o miesiąc później niż planowano – rozpocznie się kolejny etap: dialog konkurencyjny.
– Zgłosiło się wstępnie ośmiu dużych producentów, w tym dwóch polskich. Na wniosek, między innymi, jednego z nich przedłużyliśmy termin składania wniosków o miesiąc – do 29 maja – powiedział Wawrzyniak podczas debaty o perspektywach rozwoju polskiej kolei.
Skorygowany harmonogram przetargu nadal jednak przewiduje rozpoczęcie na początku czerwca drugiego etapu – dialogu konkurencyjnego. – Chcemy zakontraktować pojazdy w przyszłym roku – zadeklarował członek zarządu przewoźnika. Również ta data jest zgodna z wcześniejszymi zapowiedziami PKP Intercity (podczas ogłaszania przetargu mowa była o rozstrzygnięciu w sierpniu 2027 r., choć bez uwzględnienia ewentualnych procedur odwoławczych).
Przetarg na tabor KDP został ogłoszony
pod koniec grudnia ubiegłego roku. Polski państwowy przewoźnik dalekobieżny chce pozyskać 20 (a jeśli skorzysta z prawa opcji – łącznie 55) elektrycznych zespołów trakcyjnych o prędkości maksymalnej co 320-350 km/h. Ich producent ma być odpowiedzialny również za ich utrzymanie przez 30 lat.
Pojazdy mają być wielosystemowe (przystosowane do jazdy pod siecią trakcyjną o trzech rodzajach napięcia: DC 3kV, AC 25kV 50 Hz oraz AC 15 kV 16 2/3 Hz). Aluminiowe pudło pojazdu o długości nie większej niż 202 m ze sprzęgiem włącznie ma mieć budowę modułową, a kabina maszynisty ma być przystosowana do obsługi przez dwóch pracowników. EZT mają być przystosowane do jazdy w trakcji podwójnej. Wewnątrz znajdą się co najmniej 402 miejsca siedzące, w tym – być może – należące do nowej, najwyższej
klasy Grand.
Przetarg jest na etapie prekwalifikacji. Jego kryteria mają maksymalnie zwiększyć szanse polskich producentów na udział w realizacji zamówienia. Ze względu na brak doświadczenia w tej klasie prędkości będą oni jednak musieli wchodzić w konsorcja lub inne porozumienia z partnerami zagranicznymi, którzy dostarczają już swój tabor KDP. Newag podpisał w tej (między innymi) sprawie
porozumienie z Siemensem, Pesa zaś
nie wybrała jeszcze partnera spośród kilku, z którymi prowadzi negocjacje]. Więcej o zamiarach poszczególnych firm w związku z przetargiem PKP Intercity
piszemy tutaj.
PKP Intercity zamierza wykorzystywać tabor KDP głównie
na Linii „Y” Warszawa – CPK – Łódź – Poznań/Wrocław. Ewentualne EZT objęte prawem opcji mają zaś zostać skierowane na trasy międzynarodowe: do Kolonii, Brukseli, Paryża, Pragi i Wiednia.
Członek zarządu PKP Intercity wspomniał też o testach jazdy z prędkością 250 km/h na Centralnej Magistrali Kolejowej. O badaniach, do których przewoźnik użyczył jednej ze swoich jednostek ED250,
pisaliśmy w tym tygodniu. – Próby rozpoczęły się 2 dni temu i jeszcze trochę potrwają. Oceniamy nowe i zmodernizowane obiekty mostowe na CMK. Czekamy na podwyższenie prędkości na CMK, które będzie dla nas rewolucją. Dzięki skróceniu czasu jazdy będziemy konkurencyjni nie tylko dla transportu drogowego, ale i dla lotnictwa – zapewnił.